Grafika
W grafikę wszedłem jakiś rok temu. Interfejsy budowałem już wcześniej, ale zacząłem myśleć o nich inaczej - jak o rzeczach z własną logiką, a nie o czymś doklejonym do kodu.
Ciągnie mnie do abstrakcyjnych i minimalistycznych logotypów oraz do budowania marki od zera: znak, system, to jak całość ma się czuć. UI/UX i branding to dwa obszary, do których ciągle wracam.
Razem z kolegą założyłem Aphrodi, agencję projektową. Robimy identyfikacje wizualne, interfejsy i ten rodzaj designu, który faktycznie się trzyma kupy.
Rysuję też. W notesach, na papierze, kiedy popadnie. Sporo z tego nigdzie nie trafia, ale jest coś satysfakcjonującego w medium, które nie wymaga komputera.
Strona 1–2 z 2